07-05-2008, 04:49 PM
Wyskakiwanie
Czasami jesteśmy pewni ze za rogiem jest jakiś wróg. Nasz przeciwnik kampi i nie zamierza wyjść nam na przeciw. Co robimy? Bierzmy spluwę i wyskakujemy z za rogu o razu kucając przy lodowaniu. Lecąc staramy się namierzyć przeciwnika i już do niego strzelać. Pytanie: po co to wszystko? Niektórzy kampujący ustawiają swój celownik zaraz koło krawędzi rogu czekając aż się z niego tylko wychylimy.
Czasami jesteśmy pewni ze za rogiem jest jakiś wróg. Nasz przeciwnik kampi i nie zamierza wyjść nam na przeciw. Co robimy? Bierzmy spluwę i wyskakujemy z za rogu o razu kucając przy lodowaniu. Lecąc staramy się namierzyć przeciwnika i już do niego strzelać. Pytanie: po co to wszystko? Niektórzy kampujący ustawiają swój celownik zaraz koło krawędzi rogu czekając aż się z niego tylko wychylimy.

